Program magazynowy w chmurze zmienia sposób, w jaki firma logistyczna radzi sobie z awariami lokalnej infrastruktury. Zamiast jednego serwera w biurze lub magazynie, od którego zależy praca całego zespołu, dane i aplikacja programu magazynowego znajdują się w profesjonalnych centrach danych dostawcy. Ten materiał opisuje wąski, techniczny wycinek tematu chmury obliczeniowej - odporność na awarie, redundancję danych, automatyczne przełączanie na zasoby zapasowe oraz plan ciągłości działania operacji magazynowych.

Ciągłość działania magazynu a lokalizacja infrastruktury IT

W magazynie, w którym każda godzina przestoju oznacza opóźnione wysyłki i niezrealizowane zamówienia, lokalizacja infrastruktury informatycznej ma bezpośrednie przełożenie na ciągłość działania firmy. Serwer utrzymywany w biurze przy magazynie jest narażony na te same zagrożenia co sama hala - pożar instalacji elektrycznej, zalanie podczas awarii dachu, przepięcie w sieci energetycznej czy zwykłą kradzież sprzętu. Jeśli ten pojedynczy serwer przechowuje jedyną kopię dokumentów magazynowych, awaria oznacza nie tylko przestój, ale też realne ryzyko utraty danych o stanach magazynowych i historii obrotów.

Program magazynowy w chmurze usuwa ten pojedynczy punkt awarii z równania. Dane przenoszą się poza siedzibę firmy, do infrastruktury zaprojektowanej specjalnie pod kątem odporności na incydenty lokalne - z zapasowym zasilaniem, przeciwpożarowymi systemami gaśniczymi i fizyczną ochroną obiektu, których pojedyncze przedsiębiorstwo logistyczne zwykle nie jest w stanie utrzymać we własnym zakresie.

Redundancja danych w wielu centrach danych

Redundancja danych oznacza, że te same informacje - dokumenty magazynowe, stany magazynowe, kartoteki towarowe - istnieją jednocześnie w więcej niż jednej fizycznej lokalizacji. Dostawca infrastruktury chmurowej utrzymuje minimum dwa niezależne centra danych, oddalone od siebie geograficznie na tyle, by to samo zdarzenie losowe - powódź, pożar czy awaria sieci energetycznej w regionie - nie mogło jednocześnie wyłączyć obu ośrodków.

Dla firmy korzystającej z magazynu w chmurze oznacza to, że utrata jednego centrum danych - z dowolnego powodu - nie prowadzi do utraty ani niedostępności danych magazynowych. Drugi ośrodek przejmuje obsługę, a użytkownicy programu magazynowego kontynuują pracę praktycznie bez przerwy.

Jak działa replikacja danych między lokalizacjami

Mechanizmem, który utrzymuje redundantne kopie w zgodzie ze sobą, jest replikacja danych - bieżące kopiowanie każdej zmiany zapisanej w bazie danych Microsoft SQL Server do zapasowej lokalizacji. W zależności od konfiguracji replikacja przebiega niemal w czasie rzeczywistym, dzięki czemu opóźnienie między zapisem dokumentu magazynowego w głównym ośrodku a pojawieniem się jego kopii w ośrodku zapasowym liczone jest w sekundach, a nie w godzinach.

Automatyczny failover przy awarii infrastruktury

Failover to mechanizm automatycznego przełączenia przetwarzania z uszkodzonego serwera lub centrum danych na zasób zapasowy, bez potrzeby ręcznej interwencji administratora. Systemy monitorujące infrastrukturę dostawcy chmury wykrywają utratę dostępności głównego ośrodka i w krótkim czasie kierują ruch użytkowników do ośrodka zapasowego, który przejmuje obsługę programu magazynowego.

Z perspektywy osoby pracującej na kolektorze danych w magazynie proces ten pozostaje w dużej mierze niewidoczny - najwyżej odczuwalny jako krótkotrwałe zerwanie połączenia, po którym aplikacja wraca do działania. To zasadnicza różnica względem awarii lokalnego serwera, gdzie przywrócenie pracy zależy od czasu dojazdu serwisanta, dostępności części zamiennych i ręcznego odtworzenia danych z ostatniej kopii zapasowej.

Monitorowanie dostępności infrastruktury programu magazynowego w chmurze

Scenariusze awarii lokalnej a reakcja systemu chmurowego

Poniższe zestawienie porządkuje typowe scenariusze awarii lokalnej infrastruktury oraz sposób, w jaki reaguje na nie program magazynowy działający w modelu chmurowym.

Scenariusz awariiReakcja systemu chmurowego
Pożar w biurze lub serwerowni magazynuDane pozostają nienaruszone w centrum danych dostawcy, poza siedzibą firmy - dostęp do programu jest możliwy z dowolnego innego urządzenia z Internetem.
Zalanie pomieszczenia z lokalnym serweremBrak wpływu na dane magazynowe, ponieważ baza danych i aplikacja nie znajdują się fizycznie w zalanym pomieszczeniu.
Kradzież sprzętu komputerowego z siedziby firmyUtracone zostają jedynie stacje robocze - dane magazynowe pozostają dostępne po zalogowaniu się z nowego urządzenia.
Przerwa w dostawie prądu w regionie firmyCentrum danych dostawcy działa na zasilaniu awaryjnym niezależnym od sieci energetycznej klienta, więc system pozostaje dostępny.
Awaria pojedynczego serwera w centrum danychAutomatyczny failover przełącza obsługę na serwer zapasowy bez udziału administratora klienta.
Utrata połączenia internetowego w magazynieSystem pozostaje dostępny dla pozostałych lokalizacji firmy - dotknięty magazyn wraca do pracy po przywróceniu łącza, zgodnie z planem ciągłości działania.

Ochrona przed pożarem, zalaniem i kradzieżą sprzętu w siedzibie firmy

Znaczna część incydentów, które paraliżują pracę magazynu korzystającego z lokalnego serwera, ma charakter czysto fizyczny - nie wynika z błędu w oprogramowaniu, lecz z warunków panujących w budynku. Pożar instalacji elektrycznej, awaria hydrauliki na wyższej kondygnacji czy proste włamanie do biura potrafią wyłączyć z użycia sprzęt, na którym przechowywana jest jedyna kopia danych magazynowych.

Program magazynowy w chmurze eliminuje ten rodzaj ryzyka, ponieważ oddziela dane od budynku, w którym firma prowadzi działalność. Centrum danych dostawcy podlega odrębnym, zaostrzonym wymogom w zakresie ochrony przeciwpożarowej, kontroli dostępu fizycznego i monitoringu, których wdrożenie we własnej, niewielkiej serwerowni magazynowej byłoby nieopłacalne. W praktyce oznacza to, że zdarzenie losowe w siedzibie firmy - nawet poważne w skutkach dla samego budynku - nie przekłada się na utratę dokumentów magazynowych ani historii transakcji.

Ochrona danych magazynowych przed skutkami awarii lokalnej infrastruktury
Wskazówka

Warto sprawdzić, czy dostawca programu magazynowego w chmurze przechowuje kopie danych w co najmniej dwóch fizycznie odrębnych centrach danych - pojedyncza lokalizacja, nawet nowoczesna, wciąż stanowi jeden punkt awarii dla całej firmy.

Plan ciągłości działania dla operacji magazynowych

Sama odporność infrastruktury dostawcy nie zastępuje przygotowania po stronie firmy. Plan ciągłości działania to dokument opisujący, jak magazyn ma funkcjonować w trakcie awarii i bezpośrednio po jej ustąpieniu, tak aby przestój ograniczyć do minimum, a nie usuwać jego skutki dopiero po fakcie.

  1. Identyfikacja procesów priorytetowych - określenie, które operacje magazynowe (wydania, przyjęcia, kompletacja) muszą działać nieprzerwanie, a które mogą poczekać do usunięcia awarii.
  2. Lista urządzeń i łączy zapasowych - wskazanie alternatywnych stacji roboczych, kolektorów danych oraz zapasowego dostępu do Internetu (np. router LTE) na wypadek awarii sieci lokalnej.
  3. Procedura kontaktu z dostawcą chmury - dane kontaktowe wsparcia technicznego, numer zgłoszenia w systemie helpdesk oraz osoba odpowiedzialna po stronie firmy za eskalację problemu.
  4. Tryb pracy awaryjnej - opis sposobu rejestrowania dokumentów magazynowych, gdyby dostęp do programu magazynowego był chwilowo niedostępny, wraz z metodą ich uzupełnienia w systemie po przywróceniu połączenia.
  5. Okresowe testy planu - regularne, zaplanowane próby odtworzenia dostępu do systemu z zapasowego urządzenia, weryfikujące, czy procedura rzeczywiście działa w praktyce.

Co powinien zawierać plan ciągłości działania magazynu

Poza samą procedurą techniczną, plan ciągłości działania powinien wskazywać role i odpowiedzialności - kto podejmuje decyzję o przełączeniu na tryb awaryjny, kto informuje kierowników zmian oraz kto odpowiada za kontakt z dostawcą chmury. Dobrze przygotowany dokument uwzględnia też zapisy dotyczące uprawnień dostępu w sytuacji, gdy pracownik loguje się do programu magazynowego z zapasowego urządzenia spoza standardowej sieci firmowej.

SLA dostawcy chmury i poziom dostępności usługi

SLA (Service Level Agreement) to umowa, w której dostawca infrastruktury chmurowej zobowiązuje się do utrzymania określonego poziomu dostępności usługi, zwykle wyrażonego w procentach w skali roku - na przykład 99,9%, co odpowiada nieco ponad ośmiu godzinom niedostępności rocznie. Dla firmy rozważającej program magazynowy w chmurze zapisy SLA są jednym z ważniejszych elementów umowy, ponieważ określają, na jaki poziom niezawodności infrastruktury faktycznie może liczyć.

Dobrze skonstruowane SLA opisuje nie tylko sam procent dostępności, ale też czas reakcji dostawcy na zgłoszoną awarię, sposób powiadamiania klientów o planowanych i awaryjnych przerwach technicznych oraz konsekwencje niedotrzymania gwarantowanego poziomu usługi.

RTO i RPO w zapisach umowy SLA

Dwa parametry warto sprawdzić w umowie w pierwszej kolejności. RTO (Recovery Time Objective) to maksymalny czas, w jakim dostawca zobowiązuje się przywrócić działanie usługi po awarii - im niższa wartość, tym krótszy przestój odczuje magazyn. RPO (Recovery Point Objective) określa z kolei, ile najnowszych danych firma może w najgorszym razie utracić, liczone od momentu ostatniej udanej kopii do chwili awarii. Dostawcy z rozbudowaną infrastrukturą redundantną oferują zwykle RPO liczone w pojedynczych minutach, a nie w godzinach.

Jak szybko firma wznawia pracę po awarii lokalnej infrastruktury

Praktyczna różnica między programem magazynowym opartym na lokalnym serwerze a wersją chmurową ujawnia się właśnie w momencie awarii siedziby firmy. Przy lokalnym serwerze przywrócenie pracy wymaga naprawy lub wymiany sprzętu, odtworzenia systemu operacyjnego, instalacji aplikacji oraz odzyskania danych z ostatniej dostępnej kopii zapasowej - proces, który w praktyce trwa od kilkunastu godzin do kilku dni, zależnie od skali uszkodzeń i dostępności części zamiennych.

Przy programie magazynowym w chmurze wznowienie pracy sprowadza się do znalezienia dowolnego urządzenia z dostępem do Internetu i zalogowania się do systemu dokumentów magazynowych - dane i aplikacja nie ucierpiały, ponieważ nigdy fizycznie nie znajdowały się w dotkniętym awarią budynku. To sprowadza czas przywrócenia operacji magazynowych z dni do pojedynczych minut, o ile firma wcześniej przygotowała zapasowe urządzenia zgodnie z planem ciągłości działania. Etapy takiego wdrożenia systemu WMS warto od początku planować z uwzględnieniem scenariuszy awaryjnych, a nie dopisywać je dopiero po pierwszym poważnym incydencie.